Archive for remixability

Crimi pokaże gdzie jest (NIE)bezpiecznie

Crimi Dziś mogłem wreszcie przejrzeć wstępną/ testową/ betę Crimi. Co tam znajdziemy? Na stronie przeczytamy:

Ideą systemu crimi.pl jest prezentowanie na darmowych mapach, dostępnych w internecie, znaczników informujących o miejscu, rodzaju i czasie popełnienia podstawowych rodzajów przestępstw. Tak zebrana informacja pozwoli tworzyć statystyki dotyczące poszczególnych rodzajów przestępstw, jak również tzw. mapy ciepła wskazujące regiony szczególnie niebezpieczne.

Projekt crimi realizowany jest pod patronatem Wojewody Śląskiego. Pomysł i technologię umożliwiającą prezentację “Mapy ciepła” dostarczyła firma SmartEnough. Dane dostarczane są przez Komendę Wojewódzką Policji w Katowicach. Nad merytoryczną poprawnością prezentacji danych oraz nad ich bezpieczeństwem czuwa Katedra Kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego.

Crimi

Dostępne są znaczniki:
– człowiek (dla mnie niejasne co to znaczy)
– mienie
– narkotyki (to te białe)
– policja (komisariaty?)
– zabójstwo

Można porównać jak analogiczne pomysły rozwijane są na zachodzie. To cieszy, że można mieć dostęp do takich danych – nie mogę się doczekać kiedy powstanie więcej mashupów mapowych dotyczących statystyk naszego państwa – tym w zasadzie mogłaby zajmować się jakaś agenda rządowa – może GUS? (na razie większość danych udostępnianych jest jedynie w excelu lub PDF/HTML).

Myślę, że pomysł jest bardzo dobry, na pewno przyda się rozwinięcie go na całą Polskę (na razie tylko dane Aglomeracji Śląskiej). Kluczowe dla powodzenia będzie uzyskanie aktualnych i kompletnych danych.

Podobno jest pomysł na model biznesowy wokół tej aplikacji – na razie jeszcze nieujawniony – macie jakieś pomysły co to mogłoby być? Znaczniki sklepów z bronią lub agencji ochrony? :)

Platforma społeczna Tooger

Tooger - logo Tooger będzie platformą sieciową udostępniającą narzędzia służące do przedstawienia swojej osoby, swoich zainteresowań, publikowania, poznawania innych użytkowników i interakcji z nimi. Brzmi jak kolejna sieć społeczna – ale jak to mówią sami twórcy serwisudiabeł tkwi w szczegółach” – na szczegółowe pytania dotyczące Tooger odpowiedział Leszek Glasner – pomysłodawca projektu.

Skąd nazwa (czy to od together? a może użyliście jakiegoś generatora nazw web 2.0? :)))

Nazwa właśnie od “together”, generator nie miał nic tu do roboty ;)

Projekt nastawiony na Polskę czy na świat?

Projekt nastawiony głównie na Europę dlatego nazwa międzynarodowa, choć z początku jedynie Polska.

Zdaje sobie sprawę, że wasz projekt wydaje się dużo bardziej skomplikowany niż PokazSie – czy możecie ocenić jak bardzo się różnicie?

Różnica między Toogerem, a PokazSie.net jest kolosalna. Podstawy być może są podobne bo i tu i tu bazą są zainteresowania (Kluby dyskusyjne – Grupy) choć Tooger dodaje do tego całą otoczkę funkcjonalności. Ta różnica widoczna jest już w samym profilu:

  • zakładki ‘profilowe’ z PokazSie są standardowe dla wszystkich, są jedynie wizytówką, którą w Toogerze można sprowadzić do kilku widgetów.
  • same widgety to RSSy, podcasty, aplikacje pisane przez nas jak i przez użytkowników (otwarte API) które można wpisać w różne sfery zainteresowań. W ten sposób użytkownik ma możliwość poskładania własnoręcznie swojej przestrzeni (profilu) zgodnie ze swoimi zainteresowaniami czy celami – brak tutaj standaryzacji i ogólności – wszystko “do wyboru, do koloru”.
  • w PokazSie to użytkownik określa do jakich grup chce należeć, w Toogerze odwracamy tę kwestię i to społeczność ocenia przydatność danej przestrzeni do sfer zainteresowań. Wygląda to tak, że jeśli aktywnie uczestniczymy w dyskusjach w klubach dyskusyjnych, posiadamy ciekawe RSSy w danym temacie, aplikacje itp. jest szansa że zostaniemy wysoko ocenieni w konkretnej sferze, a innym (poprzez wyszukiwanie najlepszych przestrzeni) pozwoli to na dotarcie do nas i skorzystanie z naszych materiałów.

Jaki w tym cel ?
Nie chcemy tworzyć kolejnego zlepku nijakich profili, niczym się praktycznie nie różniących. Przebywanie na Toogerze ma być przyjemne i pożyteczne. Możemy korzystać z Toogera jako z narzędzia, strony domowej, agregatora RSS, forum dyskusyjnego, a przy okazji znaleźć tutaj coś dla siebie i importować to do swojej przestrzeni, tworząc swoje własne niepowtarzalne miejsce w platformie. Wszytko co stosujemy ma a celu wygenerowanie “elit” czyli specjalistów w danych tematach, miejsc gdzie wchodząc będziemy pewni, że znajdziemy coś ciekawego i przydatnego (weryfikacji służy w/w system oceniania).
Porównując Toogera do ogólnych tendencji web 2.0 gdzie priorytetem stało się dodawanie znajomych, fotek, filmów itp. tutaj jest to jedynie mały dodatek, coś z czego nie musimy korzystać. Ba ! możemy to wyłączyć w ogóle.

Czy umiejscawiacie się w obszarze agregatorów takich jak mylifebrand.com czy tabber.org, czy też treść będzie tworzona i przechowywana na waszym serwisie? (czyli: agregacja i zarządzanie informacją, czy też platforma tworzenia treści?)

Nie utożsamiamy się z żadnym serwisem, bo niczego nie kopiujemy w stu procentach. Na Toogera składają się elementy, które możemy znaleźć w różnych serwisach, ale połączone razem dają całkiem nowy produkt. To co można najbardziej przyrównać do nas to universa z Netvibes.
Serwis będzie zarówno agregował materiały z internetu jak i będzie możliwość tworzenia treści. Wszystko zależy od elementów na jakie się zdecydujemy (RSSy, podcasty, dodanie fotek, dodanie opisów, korzystanie z naszych autorskich aplikacji i aplikacji użytkowników).

Dużo piszecie o widżetach – z jakimi konkretnie będziecie startować?

Widgetami nazywamy okienka (na styl netvibes) które można dodawać do profilu. Wcześniej już z rozpędu wyjaśniłem jakie to mogą być rzeczy :)

Na jak wiele pozwalać będzie udostępniane API? czy mierzycie w to, żeby stworzyć platformę analogiczną do facebook?

Wykorzystanie API takie jak w Facebook

Jaki model biznesowy przyjmujecie?

Mamy kilka pomysłów na zarabianie na Toogerze:

  • konta premium z dodatkowymi możliwościami, dodatkami
  • specjalne profile dla firm gdzie mogą umieszczać swoje aplikacje, np sklepy internetowe. Takie aplikacje użytkownicy będą mogli importować do siebie co łączy się z dodatkowymi korzyściami dla firm.
  • reklama kontekstowa zarówno tekstowa (jako widget) i mulitmedialna (w wynikach wyszukiwania) jednak zawsze dostosowana treścią czy to do sfer zainteresowań użytkownika czy do wyników wyszukiwania. Zero reklamy inwazyjnej.

Myślimy także nad dzieleniem się zyskami z użytkownikami których przestrzenie będą najcześciej odwiedzane (zyski z reklam kontekstowych na ich profilach)

Jak wygląda finansowanie projektu? Macie inwestora czy składacie całość “po godzinach”?

W tej chwili składamy wszystko sami, można powiedzieć hobbystycznie.

Na jakim etapie jesteście w tej chwili i jakie etapy zamykacie w najbliższym czasie? Kiedy można spodziewać się private alpha, beta?

Testów można spodziewać się późną jesienią lub zimą choć wybrane osoby dostaną możliwość testowania poszczególnych elementów wcześniej. Trudno określić etap na jakim jesteśmy bo to zależy z której strony patrzeć ;) dlatego wstrzymam się z odpowiedzią.
Zapraszam też na Grupę Web 2.0 na GoldenLine.

Podsumowanie.
Cała wizja projektu wygląda bardzo obiecująco – sam chętnie zamieniłbym tryb tylko do odczytu w Netvibes na r/w w Tooger; pozostaje jednak pytanie czy netvibes, może “przeskoczyć” tooger – ma przecież całą infrastrukturę agregacji treści już gotową. Pewnie o tym dowiemy się już wkrótce – z niecierpliwością czekam na alfa i beta testy. Powodzenia!

Więcej o zespole i projekcie – na blogu deweloperskim.

miejsce.info – Google Maps wkracza do Polski

miejsce.infoZawsze zazdrościłem Stanom, że mają dokładne Google Maps. Zazdrościłem też Brytyjczykom i Irlandczykom – bo tam kompletne Google Maps były już jakiś czas temu. Z wielkim entuzjazmem przyjąłem więc fakt, że 25 kwietnia Google udostępnił bardziej detaliczne mapy dla Polski. No a teraz mamy już miejsce.info – pierwszy znany mi przykład wykorzystania Google Maps na polskich mapach. Nareszcie skończą się moje męki przy delegacjach do Warszawy lub Gdańska – będę miał wszystko w jednym miejscu. Miejsce.info pozwala tworzyć swoje własne mapki, na których możemy:

  • dodawać opisy (używając HTML, w tym obrazków i linków)
  • definiować trasy
  • zaznaczać miejsca

Czego więcej chcieć od mapy?

Patrząc z perspektywy web 2.0 – teraz można zacząć robić ciekawe mash-ups (miksy?) z tymi mapami. Najciekawsze moim zdaniem miksy kartograficzne to:

  • zillow i trulia– integracja z systemem wyszukiwania nieruchomości
  • zooomr – integracja katalogu zdjęć z Google Maps
  • tagzania – opisywanie świata (chyba nie da się inaczej streścić tagzanii… – przykład – Panorama Racławicka)
  • frappr – tworzenie mapek dla swoich przyjaciół (frappr = firend mapper)

Tutaj jest duży potencjał komercyjny – np. wykorzystanie map do lokalizacji ofert pracy, imprez, nieruchomości itp. elementów dla których duże znaczenie ma lokalizacja geograficzna – takie połączenie kreuje znaczącą wartość dodaną.

Ku inspiracji polecam Programmable Web – katalog miksów który na dzień dzisiejszy ma skatalogowane 428 miksów kartograficznych (nie tylko z Google Maps).

Na marginesie – Google Maps jest też już wykorzystane w serwisie Wrocek.pl, o którym mam nadzieję napisać wkrótce więcej.

Krótko o blogu i autorze

Blog o finansowaniu startupów, pozyskiwaniu finansowania, startupach internetowych i przedsiębiorczości pisany przez Sebastiana Kwietnia.
EpicVentures.pl Wycenaspolki.pl